Ciekawsze informacje z książki pod tytułem „Przeznaczenie dusz. Nowe badania nad życiem pomiędzy wcieleniami. Tom 2”, której autorem jest Dr Michael Newton

Znalezione obrazy dla zapytania przeznaczenie dusz tom 2W książce tej można znaleźć informacje o: 

  • radzie starszych i znaczeniu ich atrybutów,
  • odpoczynku i rozrywce w świecie dusz,
  • poziomach grup i ich specjalizacjach.

 

Świat dusz jest miejscem, w którym panuje porządek, a Rada Starszych uosabia sprawiedliwość. Nie jest ona ostatecznym źródłem boskiej władzy, lecz zgromadzeniem najwyższych istot, odpowiedzialnych za los dusz wciąż inkarnujących na Ziemi.

Miejsce oceny dusz

Pacjenci twierdzą, że przed obliczem Rady Starszych stają natychmiast po zakończeniu inkarnacji, a wielu odbywa jeszcze drugie spotkanie tuż przed ponownymi narodzinami. Większe znaczenie wydaje się mieć pierwsza wizyta. W jej trakcie wspólnie z członkami Rady dokonujemy przeglądu ważniejszych decyzji, jakie podjęliśmy we właśnie zakończonym życiu. Ocenia się starannie nasze postępowanie oraz decyzje, które podjęliśmy na węzłowych rozstajach naszej karmicznej ścieżki. Podczas tej pierwszej rozmowy uświadamiamy sobie popełnione błędy, zwłaszcza związane z krzywdzeniem innych. Drugie spotkanie przebiega już w swobodniejszej atmosferze, omawia się na nim potencjalne wybory, okazje i oczekiwania na przyszłość.

Jako nasz nauczyciel i orędownik, przewodnik może próbować wyjaśnić nam jakąś kwestię, jeśli uważa, że gubimy się nieco w przebiegu przesłuchania.

Dr N.: – Dlaczego przewodnik stoi za tobą, po lewej stronie?
P.: (śmieje się) – Nie wiesz? U większości ludzi lewa strona głowy dominuje nad prawą.

P.: – Moim problemem – a także wielu innych, którzy dopiero co powrócili z Ziemi – jest lekkie osłabienie percepcji energii po lewej stronie. To nie trwa długo.

P.: – Jerome pomaga mi w odbiorze energii dochodzącej do mnie z prawej strony, blokując myśli, które mogłyby uciekać stroną lewą.

P.: – Przewodnik pełni rolę ekranu odbijającego fale myślowe z powrotem w moim kierunku, co ułatwia mi ich zrozumienie.

W większości ludzkich mózgów panuje nierównowaga pomiędzy lewą a prawą półkulą.

To jeden z powodów, dla których mądrzejsze dusze wnikają w swe nowe ciało na możliwie wczesnym etapie jego rozwoju płodowego.

Zdarzają się efekty oddziaływania fizycznych ciał z poprzednich wcieleń, które mogą upośledzać funkcje aktualnego organizmu pacjenta.

Przyczyną danego fizycznego niedomagania może być niepokój wywołany wspomnieniem gwałtownej śmierci w poprzednim życiu.

Rada starszych przypomina kochających, lecz stanowczych rodziców.

Starsi pragną poznać naszą opinię o tym, w jakim stopniu ostatnie ciało przysłużyło się naszemu rozwojowi, a w jakim go ograniczało. Zastanawiają się także nad wyborem dla nas nowego ciała i przyszłego środowiska. Chcą się dowiedzieć, co myślimy o kolejnej inkarnacji.

Wygląd i skład Rady

Większość moich najbardziej zaawansowanych pacjentów oraz duża liczba dusz średnio zaawansowanych postrzega Starszych jako obojnaków. Starszy może się wydawać pozbawiony płci lub też dwupłciowy.

Typowy pacjent spotyka na zebraniu od trzech do siedmiu członków Rady. Dusza zaawansowana może stanąć przed obliczem siedmiu do dwunastu Starszych.

Jeden z badanych powiedział: Po zakończeniu ostatniego życia ujrzałem na spotkaniu z Radą nową osobą płci żeńskiej. Nie była mi nieżyczliwa, chociaż łagodnie krytykowała moją stałą obojętność wobec kobiet, objawianą w poprzednich wcieleniach. Znalazła się tu, by pomóc mi przezwyciężyć moją skłonność do wykluczania kobiet z mojego życia, która hamuje mój rozwój.

Doszedłem do wniosku, że skład Rady spotykającej się z daną duszą, zostaje starannie dobrany pod względem pewnych podobieństw do jej cech charakteru.

Biała energia w przypadku dusz bardziej zaawansowanych oznacza czystość i jasność myśli. Biel uosabia tu przekazywanie mądrości i wiedzy.

Fiolet jest kolorem mądrości i głębokiego rozumienia.

Znaki i symbole

Mniej więcej połowa moich pacjentów dostrzega medaliony na szyjach jednego lub kilku członków Rady Starszych. Reprezentują tożsamość duchowych istot, zarówno moralną, jak i duchową. Są one inspirującym przekazem dla dusz stających przed obliczem Mędrców.

P.: – Przewodniczący rady nosi medalion z przedstawioną z profilu głową orła na złotym krążku. Dziób ptaka jest szeroko otwarty. Widzę jego język.     Przewodniczący chce mi przekazać, że mam latać wysoko i przekrzyczeć panującą we mnie ciszę. Muszę coś zrobić ze swoim milczeniem. Nie mogę przez cały czas żyć w swoim własnym świecie.

Dr N.: – Czy widzisz medalion z głową orła po zakończeniu każdego wcielenia?
P.: – Nie, tylko wtedy, kiedy wpadam w stare koleiny ciszy.

P.: (milczy) – Jeden z członków rady starców (Shai) nosi medalion z kluczem, co ma mi przypominać o otwieraniu wrót wiedzy, a kiedy to uczynię, mam uświadomić sobie, że potrafię sam rozwiązać swoje problemy.

Pewien mężczyzna powiedział mi, że przewodniczący jego Rady nosił medalion z ptasimi piórami i kwiatem ostu, by przypomnieć mu wiele jego wcieleń w górach Szkocji. Oznajmił: „W ciągu tych żywotów jako członek szkockiego klanu przemierzałem górskie szlaki, walcząc z brytyjskim najeźdźcą o wolność mojego ludu”.
Pewna pacjentka dostrzegła na medalionie wizerunek łabędzia, co symbolizowało rozwój poprzez zmianę. Powiedziała: „Mam pamiętać, że tuż po narodzinach stworzenie to jest brzydkie i nie potrafi latać. Symbolizuje to moją własną metamorfozę z brzydkiego kaczątka w kogoś imponującego – osobę produktywną, jaką byłam w ciągu ostatnich wcieleń”. Niekiedy medalion przedstawia rybę. Pewien pacjent wyjaśnił mi, że dla niego ryba symbolizuje stworzenie potrafiące płynąć pod prąd, a mimo to pozostawać w harmonii ze swoim środowiskiem.

Samobójstwo zdrowej fizycznie, młodej osoby nie jest nigdy zaaranżowaną wcześniej dla kogoś opcją karmiczną.

Łańcuch boskiego wpływu

Dusze są w stanie stwarzać przedmioty ożywione i nieożywione z dostarczonego im źródła energii.

Przejście drogi od całkowitej ignorancji do doskonałej wiedzy wiąże się z trwałym procesem oświecenia dzięki posiadaniu wiary, że możemy stać się lepsi, niż jesteśmy.

Spotkania rady

Pewien badany powiedział: mam wrażenie, że usłyszałem od nich znacznie więcej na temat moich dobrych postępków, niż na temat tego, czego nie udało mi się osiągnąć. Częścią ich zadania jest napełnienie mnie wiarą w siebie.

Choć karma wiąże się ze sprawiedliwością, nie ma ona charakteru karzącego, lecz raczej równoważy sumę naszych uczynków ze wszystkich przeszłych wcieleń.

Miałem kilku pacjentów, którzy opuścili salę Rady trochę niezadowoleni. Były to dusze, które uważały, że mogły się lepiej zaprezentować jakiemuś członkowi Rady. Są też rzadkie przypadki, głównie młodych, buntowniczych dusz, kiedy mam wrażenie, że stając przed obliczem Starszych, próbują one sprzeciwiać się temu, co nazywają „aktem skruchy”.

Dusze nie chcą się wymieniać z przyjaciółmi doświadczeniami na temat tego, co im się przydarzyło w trakcie spotkania z Radą Starszych.

Niepotrzebne wtrącanie się kolegów z grupy, choćby mieli oni jak najlepsze intencje, mogłoby wypaczyć przekaz Starszych. Jedyny wyjątek od Prawa Milczenia dotyczy dusz bardziej zaawansowanych, szkolących się w wyspecjalizowanych grupach. Uważają się one za członków pewnego rodzaju „cechu”, gdzie zasadą jest dzielenie się otrzymanymi podczas spotkania z Radą informacjami.

Używam spotkania z Radą Starszych jako terapeutyczną trampolinę, by dokonać szybkich karmicznych przeglądów obejmujących całe stulecia.

Wiele naszych postaw i egocentrycznych blokad pochodzi z innych wcieleń.

Spotkanie z Radą wykorzystuję często jako podstawę do interwencji terapeutycznej. Dokonuję przeglądu sytuacji karmicznych, w których wraz z pacjentem szukam kluczy do obecnych wzorców zachowań, mogących otworzyć drzwi do ich korzystnej zmiany.

Dusze stowarzyszone

Mam zwyczaj przenosić moich pacjentów do świata dusz tuż po zakończeniu ich poprzedniego życia, tak aby nie ominęły ich cudowne doznania związane zawsze z wkraczaniem do tego miejsca. Korzyści wynikające ze stosowania takiej techniki hipnotycznej są wielorakie, wliczając w to okazję do przekonania się, czy jakieś destrukcyjne pozostałości cielesne z ostatniego życia nie zostały przeniesione do obecnego fizycznego ciała pacjenta. Przyspieszanie tego procesu poprzez zabieranie pacjentów bezpośrednio do świata dusz, na przykład wprost z łona matki, sprawia, że przybywają tam oni w stanie dezorientacji. To tak, jakby zaprowadzić kogoś na tyły domu i poprosić, aby opisał jego front. Taka przyspieszona metoda wchodzenia do świata dusz powoduje też pomijanie przez pacjentów stacji orientacyjnych, które mogą okazać się niezbędne, jeśli śmierć poprzedzająca to wejście była nagła i szokująca. Nie przeskakując scen śmierci, pacjent zyskuje w istocie lepszą ochronę przed bolesnymi fizycznymi wspomnieniami.

Nawet najważniejsze bratnie dusze, zabite w tej samej chwili, podążają do świata dusz oddzielnymi drogami, wzdłuż swych własnych linii wibracyjnych.

Kiedy umysł zda sobie sprawę, iż nie istnieje żadna szansa przetrwania nadchodzącego zniszczenia ciała, dusza może opuścić je na moment przed faktyczną śmiercią, dzięki czemu pojawia się w świecie dusz z niemal nienaruszonym zapasem energii.

Związki między duchowymi i ziemskimi rodzinami

Z reguły członkowie jednej grupy dusz nie powracają w swych następnych wcieleniach jako krewni pochodzący z genetycznie tej samej, co poprzednio, ludzkiej rodziny. Oznacza to, że w przeciwieństwie do wierzeń amerykańskich Indian, dusza dziadka zazwyczaj nie powraca do ciała swojego wnuka.

Członkowie jednej grupy dusz zmierzają do tego, aby w każdym życiu być połączonymi ze sobą więzami krwi i bliskością geograficzną.

Ponowne spotkanie z duszami, które nas zraniły

Dusze potrafią wnikać w umysły swoich przyjaciół i doznawać ich uczuć.

P. – Mój ojciec… Carl. Chowa się za innymi. Chce być ostatni. Zaczyna od stwierdzenia: „Jako ojciec byłem dla ciebie zbyt surowy. Wiem, że to, co planowaliśmy, wymknęło nam się z rąk.

Nie był w stanie zapanować nad popędami tego ciała.

Zgodził się dobrowolnie przyjąć ciało skore do emocjonalnych wybuchów. Oprócz realizacji planu uczynienia celowo mojego życia trudnym, chciał się przekonać, czy będzie potrafił lepiej powściągnąć ciało skłonne do gwałtownych czynów. Poprzednie życie Carl spędził na folgowaniu sobie. Teraz przyznał, że to nasze ostatnie, wspólne życie się nie powiodło. Carl nie postępował właściwie ani wobec mnie, ani wobec samego siebie.

Rekreacja w świecie dusz 

Przerwa wakacyjna

Krótką przerwę w zajęciach każdy spędza osobno. Ja lubię wybrać się na spacer z dała od naszego sektora. Przemierzam korytarz i wychodzę na otwartą przestrzeń, wypełnioną prowadzącymi ze sobą rozmowy duszami z wielu innych grup. W tych przelotnych chwilach odpoczynku najbardziej podoba mi się ich spontaniczność. Można wówczas z łatwością poznać kogoś, z kim zapragnie się zostać w jakiś sposób skojarzonym w przyszłym życiu. Zabawnie jest też natknąć się na kogoś znanego z przeszłego życia i uciąć sobie z nim pogawędkę.

Powrót na Ziemię dla odpoczynku i rekreacji

Dr N.: – Co jest dla ciebie najprzyjemniejszą formą rekreacji pomiędzy wcieleniami?
P.: – Lubię przybywać na Ziemię.

P.: – W moim ostatnim życiu uwielbiałem plaże południowej Kalifornii. Toteż powracam tam, żeby wygrzewać się w słońcu na piasku, spacerować po plaży pośród mew i poddawać się falom.

P.: – Zabieram ze sobą dokładnie tyle energii, ile do tego potrzeba, jednak nie aż tyle, żeby być widzianym.

P.: – Biorę najwyżej 5 procent, zazwyczaj jednak troszkę mniej.
Dr N.: – I możesz uprawiać surfing?
P.: – Oczywiście, a jak myślisz, po co tam wracam? Szybuję też z ptakami i bawię się z delfinami.

Tworzenie ziemskiego środowiska

Pomiędzy życiami dusze posiadają zdolność wyrażania miłości w sposób jeszcze bardziej intymny niż na Ziemi.

W świecie duchowym można doznać erotycznej mocy dwóch całkowicie ze sobą złączonych umysłów.

Dusze zwierzęce

Niektórzy moi pacjenci oznajmiają, iż przebywając pomiędzy wcieleniami w świecie dusz, widują tam zwierzęta.

Światowe religie od dawna rozważają problem posiadania przez zwierzęta duszy. Religie Wschodu, takie jak judaizm, głoszą iż dusze zwierzęce nie różnią się niczym od ludzkich. Na gruncie judaizmu istnieje jedynie rozróżnienie poziomów egzystencji duszy, zgodnie z którym najniższy zajmują zwierzęta, a najwyższy ludzie. Muzułmanie utrzymują, iż wprawdzie każde zwierzę ma duszę, jednakże nie nieśmiertelną, ponieważ nie potrafi ono dokonywać racjonalnych wyborów pomiędzy niebem a piekłem. Natomiast religie chrześcijańskie rezerwują wieczną duszę wyłącznie dla istot ludzkich.

Dusze zwierząt domowych potrafią rozszerzyć na nas miłość i uczucia, których potrzebujemy.

Tańce, gry i muzyka

Moi pacjenci wyjaśniają, że gdy grupy dusz uprawiają tę formę rekreacji, jaką jest taniec i śpiew, występują w niej rytualne elementy celebrowania świętego Źródła. Podobnie jak to się dzieje zarówno w starożytnych, jak i we współczesnych cywilizacjach ziemskich, dusze uważają tę formę ekspresji za środek potęgowania intensywności. Te taneczne ruchy wywołują w duszy wspomnienia jej początków na Ziemi, na innych światach i w samym świecie dusz.
Połączone taniec i śpiew sprowadzają poczucie jedności z wszelkim myśleniem. Kiedy moi pacjenci opisują skutki tej formy rekreacji dusz, czują się jakby zawieszeni we wspomnieniu duchowej rozkoszy. Opowiadają o tym, w jaki sposób rytmy i dźwięki harf, lir oraz dzwonków wyrażają ich własną duchową naturę. Gdy mówią o bębnach, fletach i tańcach wokół ogniska, przypomina mi się moja wizyta u plemienia Lahu. Jeden z pacjentów przedstawił to następująco:
Tworzymy taneczny krąg wokół ogniska, poruszając się ze swobodą i gracją do wtóru cichych, śpiewnych melodii. Nasza energia wiruje, zmieniając rytm niczym kapryśne odmiany nastroju. Jest to wyraz łączących nas głębokich związków, zrodzonych z tysięcy przeżytych wspólnie żywotów. Przybywamy tu, aby wziąć udział w tańcach i śpiewach, będących afirmacją łączących nas więzów.

Ludzie znajdujący się w stanie głębokiej hipnozy wyjaśniali mi, że myślenie muzyczne stanowi język dusz. Kompozycja i przekazywanie rezonansu harmonicznego zdaje się wiązać z formowaniem i prezentacją tego duchowego języka.

Dr N.: – Jaka jest twoja ulubiona forma rekreacji w świecie dusz?
P.: – Tworzenie muzyki.

P.: – Głos jest najpiękniejszym instrumentem.

P.: – Dźwięki, które tam tworzymy, są delikatniejsze i obejmują o wiele większą skalę niż te na Ziemi.

P.: – Jestem Dyrektorem Muzycznym dusz. Dyrygowanie chórami to moja namiętność – mój talent.

W duchowych grach „zasady” interpretuje się dość swobodnie. W grach tych występują elementy żartobliwego współzawodnictwa, pozbawione jednak emocjonalnej agresywności.

Miewam pacjentów, których grupy w świecie dusz nie uczestniczą w grach, i ta decyzja jest zawsze respektowana. Dotyczy to zwłaszcza bardziej zaawansowanych dusz, które są tak zajęte innymi formami szkolenia w posługiwaniu się energią, iż gry tylko by im przeszkodziły.

Próbujemy złapać się nawzajem, unosząc się szybko po liniach prostych, a potem starając się utrzymać tę prędkość podczas ostrych zakrętów. Bardziej zwrotne dusze potrafią uniknąć schwytania dzięki umiejętności szybkiego zawracania, zatrzymywania się i ruszania w innym kierunku.

Zwykłe formy berka i innych gier bywają łączone z muzyką i tańcem.

Przechodzenie na poziomy pośrednie

Pierwszorzędne skupisko dusz rozpoczyna swoje istnienie wspólnie i pozostaje w bliskiej łączności przez setki wcieleń. Miałem do czynienia z duszami, które pozostawały w obrębie swego pierwszorzędnego skupiska przez około 50.000 lat, zanim w końcu były gotowe przenieść się na poziomy pośrednie, podczas gdy znacznie mniejszy procent dusz osiągał to stadium rozwoju przed upływem 5.000 lat. Zauważyłem, że po osiągnięciu poziomu III dusze zaczynają wznosić się na bardziej zaawansowane szczeble dużo szybciej. Dusze rozwijają się w różnym tempie, objawiając podczas tej drogi rozmaitość uzdolnień. Spostrzegłem też, że kiedy dusze zaczynają poświęcać mniej czasu na rekreację i życie towarzyskie, wówczas pracują ciężej i bardziej skupiają się na doskonaleniu pewnych umiejętności, które będą mogły następnie wnieść jako swój wkład w siły kosmicznej świadomości.

Przydziały do nowych specjalistycznych grup dokonywane są pod kątem łączenia dusz o podobnym usposobieniu i poprzedza je gruntowny namysł. Znane mi są trzy główne czynniki, w oparciu o które dokonuje się specjalistycznej selekcji dusz, mianowicie uzdolnienia, przeszłe dokonania i osobiste życzenia.

W miarę, jak te nowe grupy udowadniają, iż potrafią sprostać zlecanym im zadaniom, zadania te stają się coraz bardziej złożone. Na tym wczesnym etapie, kiedy dusze są odrywane od swych pierwotnych grup, wciąż utrzymują one kontakt ze swoimi stałymi przewodnikami i uczestniczą w działaniach swej pierwszorzędnej grupy. Podczas niezależnych studiów większy nacisk kładzie się na samodzielne wyznaczanie sobie celów przez duszę, co uwidacznia się jeszcze wyraźniej, gdy osiąga ona IV i V poziom rozwoju.
Wiele duchowych specjalizacji zostało już wymienionych w poprzednich rozdziałach. W porządku ich przedstawienia zostały on opisane jako Mistrz Snów, Odkupiciel Zagubionych Dusz, Strażnik Neutralności, Mistrz-Odnowiciel, Matka Inkubacyjna, Archiwista, Opiekun Zwierząt, Dyrektor Muzyczny i Strażnik Gry.

Nauczyciele Najmłodszych Dusz

Praca z duszami znajdującymi się w stadium dziecięcym stanowi poważne wyzwanie, ponieważ wiele młodych dusz wydaje się nie być w stanie postąpić dalej w swych reinkarnacjach i wymaga dodatkowego szkolenia.

Etycy

Powiedział mi, że jego inkarnacje rozpoczęły się na mrocznej, cichej planecie zamieszkanej przez inteligentne, lecz pozbawione uczuć formy życia, których rasa wymierała. Był to świat oddany bez reszty racjonalności i logice. W końcu Andarado poprosił o przeniesienie do jakiegoś jaśniejszego świata, gdzie mógłby wcielać się w istoty obdarzone większą wrażliwością. Skierowano go na Ziemię.

Dusze Harmonizujące

Mędrcy są wykształconymi lingwistami i potrafią wypowiadać słowa nadając im wibrację, dzięki której zapadają one głęboko w ludzkie umysły. Te mądre istoty zjawiają się tutaj, ponieważ ich powołaniem jest pomaganie ludzkości w bezpośredni, fizyczny sposób.

P.: – Uczę się harmonizowania zakłóconej ziemskiej energii, aby pomagać ludziom.
Dr N.: – Masz na myśli czynniki geofizyczne, takie jak huragany, pożary, trzęsienia ziemi – tego rodzaju rzeczy?
P.: – Mam przyjaciół, którzy się tym zajmują. Łagodzą destrukcyjne następstwa naturalnych sił fizycznych wytwarzających olbrzymie ilości negatywnej energii. Wykorzystują siły biegunowe i magnetyczne do wspomagania oraz uzdrawiania ludzi.

P.: – Jestem szkolony w zakresie podtrzymywania pozytywnej energii wokół spokojniejszych głów ludzi, którzy mogą zmienić bieg wypadków na świecie.

P.: – Wysyłając fale pozytywnej energii do właściwych ludzi pragniemy umożliwić bardziej racjonalne myślenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s